Du-Car

📍 Warsztaty blacharsko-lakiernicze w Wrocław

Du-Car

2.5

Du-Car znajduje się w Wrocław (Polska). Kategoria: warsztaty blacharsko-lakiernicze. Ocena: 2.5. Sprawdź tutaj wszystkie szczegóły.

Cechy i usługi Du-Car

Ułatwienia dostępu
  • Wejście dostępne dla osób na wózkach
Udogodnienia
  • Mechanik samochodowy
Planowanie
  • Zalecane wcześniejsze ustalenie terminu wizyty

Du-Car jest na pozycji 73 z 74 w warsztaty blacharsko-lakiernicze w Wrocław

Opinie klientów

★★★★★
★★★★★

Du-Car ma ocenę 3.2 na 5 oparte na ponad 17 opinii w Google

Antoni

Świetna robota, malowałem elementy do mojej Kawasaki z750. Właściciel bardzo uprzejmy i komunikatywny. Na moją prośbę praca została wykonana piorytetowo i profesjonalnie! Teraz czas na poskładanie maszyny i w poniedziałek na moto do pracy😁 Dziękuję!

Antoni ☆ 5/5
SHORT AND LONG GARAGE

Bardzo dobrze wykonana usługa. Dwa elementy pomalowane perfekcyjnie. Bardzo polecam. Jestem zadowolony tak samo jak moi znajomi którzy też oddali auto w ręce Pana Jerzego.

SHORT AND LONG GARAGE ☆ 5/5
Mariano Italiano

Omijać z daleka... Dnia 16.02.2024 byłem umówiony na wizytę w warsztacie żeby wstawić samochód na naprawy blacharsko lakiernicze z wcześniejszymi (kolejnymi) oględzinami auta - czekałem na termin 3 tygodnie. Wizyta została odwołana z powodu dużego nakładu pracy i przełożona za piątek 23.02.2024. Zadzwoniłem dzień wcześniej żeby się upewnić czy nie jadę na marne i dowiedziałem się że nadal są zawaleni pracą i przekładamy na następny tydzień - dostałem informację że nie chcą trzymać auta na parkingu skoro służy mi do pracy i mam się umówić w czwartek (28.02.2024) na wizytę - JUŻ NA 1000% "bo przecież nie możemy tyle Pana trzymać" W czwartek zadzwoniłem i dowiedziałem się że jest chory, chrychając mi do słuchawki. Kolejny raz zadzwoniłem w poniedziałek 1.03.2024 ale z innego numeru. Rozmawialiśmy normalnie do mementu kiedy nie usłyszał że chodzi o mój samochód. Nagle atak kaszlu gruźlika... Oczywiście choroba znów zaatakowała znienacka i miałem zadzwonić dziś 11.03.2024r i co... Chory, umierający i mam dzwonić w piątek. Podziękowałem grzecznie, stwierdzają że jeżeli od miesiąca nie może przyjąć samochodu, to zapewne naprawi go do przyszłego roku.... Koleś nagle przestał kaszleć, kichać i chrychać i normalnym głosem zaczął się głupio tłumaczyć. Idź Pan na emeryturę a nie ludzi za nos wodzisz! Niepoważny gość!

Mariano Italiano ☆ 1/5
Przemysław Stróżewski

Kilka lat temu temu dałem do tego warsztatu auto do napraw blacharskich- dokładnie wymkiana zderzaka. Czas trwania usługi około 3 tygodni. W momencie odbierania auta w warsztacie było ciemno. Dopiero w swoim garażu zorientowałem się dlaczego, otóż w warsztacie porysowali mi drzwi o czym zapomnieli wspomnieć. 10 minut później byłem z powrotem- nie przyznali się do winy aczkolwiek drzwi zrobili po kolejnym tygodniu.... Dramat P. S. Zderzak miał być zamówiony nowy, po kilku latach okazało się że była to zajechana używka - to stwierdziło ASO przy okazji sprzedaży auta. Nir polecam.

Przemysław Stróżewski ☆ 1/5
GregorWROC

Masakra! Tak nieudolnego lakiernika w życiu nie widziałem. Baza położona nierównomiernie, lakier bezbarwny z zaciekami widocznymi z kilku metrów. Do tego podczas naprawy został porysowany dach w aucie. Jakość pracy była na tyle tragiczna, że zdecydowałem się powtórnie malować elementy.

GregorWROC ☆ 1/5
Rafal Piasecki

Brak kompetencji ,zero wiedzy ceny wzięte z kosmosu za usługę , kompletny brak szacunku do konsumenta przez pracowników. Omijać wielkim łukiem !

Rafal Piasecki ☆ 1/5
Adam Wołoszyn

Na początku Pan Jerzy bajerował, rzucał dowcipami, i zapewniał że u niego jest najwyższa jakość i dbałość o detale! Odstawiłem auto w piątek, przed wyjazdem na wakacje i uprzedziłem iż wracam za dwa tygodnie i chciałbym żeby do powrotu auto było zrobione, uprzedziłem iż jest to auto do pracy. Będzie gotowe zapewniał Pan Jerzy. Równo dwa tygodnie po zostawieniu samochodu w warsztacie, przyjechałem zobaczyć jak wygląda zrobione auto i ONIEMIAŁEM! "Fachowcy" mieli wyprostować, wgniecioną klapę paki, oraz usunąć wgniecenia lewej burty samochodu - pickupa. W dniu wizyty, dwa tygodnie po zostawieniu samochodu, wgnieceń niby nie było, auto tez nie było zabezpieczone przez zapyleniem, z naprawianej burty nie była zdemontowana lampa, jak i klamka klapy oraz zderzak tylni. Elementy te były nieudolnie oklejone, zaś na sugestię iż trzeba je zdemontować do malowania usłyszałem iż nie trzeba bo jest dużo miejsca między lampą a burtą. Przekazałem iż w poniedziałek podjadę i to sam zdemontuję. Na pytanie dlaczego jest taki etap prac a nie skończony samochód usłyszałem że pracownik był chory, potem Pan Dudziak był chory ale na pewno do kolejnego czwartku, maksymalnie piątku będzie gotowe. W poniedziałek przyjechałem zdjąć lampę i klamkę, robota zamiast iść do przodu stała, zaś Pan Dudziak pociskał bajerę o grzybach i rybach ze znajomym. Zdziwiony moją wizytą stwierdził że on by to sam zdemontował ale jak chcę to mogę wziąć klucze i odkręcić te elementy. Na pytanie w jaki sposób pomalują dół burty bez demontażu końcówki zderzaka powiedział że ma swoje sposoby i da radę. W czwartek będąc w okolicy zajechałem zobaczyć czy mogę odebrać auto. Usłyszałem że nie było mowy o czwartku/piątku a piątek/sobota, że dekarze robią dach i nie miał jak wyjechać itp. . Oprócz tego usłyszałem, że po co mi auto na długi weekend, przecież jeżdżę motocyklem. W sobotę telefon, proszę być o 12. Przyjechałem na miejsce i ręce opadły mi po raz kolejny. Auto w prawdzie było pomalowane, ale wgnioty na burcie zostały, zaś naklejka ochronna przeciw kamieniom na dole burty zamiast zostać oderwana, nosiła ślady oklejenia i wisiały z niej farfocle farby po odrywaniu taśmy. Pan Jerzy już nie tak dowcipnie zaczął się głupio tłumaczyć że on tych wgnieceń nie miał robić, że ich nie widział, mimo iż podczas jednej z moich wizyt były zaznaczone ołówkiem, że zapomniał, a naklejki nie zrywał bo trzeba by nową dać. Na moje uwagi dość agresywnie wyskoczył "czego gościu chcesz i ile chcesz urwać?!" Oprócz tego cena nagle urosła o 10% na co w żadnym razie się nie zgodziłem. Zapłaciłem umówioną kwotę,nie małą i pojechałem umyć zakurzone auto. Dyletanci tak "fachowo" okleili samochód iż malując lewą burtę zapryskali też prawą, zapryskując plastikowe nakładki zderzaka, poszerzenia nadkoli oraz skrzynię. Od razu wróciłem do warsztatu i palcem pokazałem co jest spieprzone oraz zapytałem jak "fachowiec" zamierza z tego wybrnąć. Usłyszałem, no że rzeczywiście są "małe niedociągnięcia" ale to poprawi,a plastikowe nakładki to się nitrem umyje !!!!!!!!! Potrzebuje na to kolejne pięć dni. Zgodziłem się. W dniu dzisiejszym przyjechałem by pokazać wszystkie zastrzeżenia oprócz tych zauważonych zaraz po robocie. Pan Jerzy, od razu wyskoczył do mnie z pieniędzmi, odliczył tyle ile zapłaciłem, wcisnął mi to do ręki i powiedział że zrobił robotę za darmo że się nie znamy i mam się wynosić. W efekcie oddania samochodu do tych par**czy mam następujące problemy: burta lewa do ponownej naprawy blacharskiej, do usunięcia lakieru i nie wiadomo czego jeszcze pod spodem, czujnik grubości gubi skalę, klapa skrzyni ma rozklejone na skutek nieudolnego prostowania wzmocnienia w środku, rozerwane klejenie z boku jak i uszkodzoną konserwację, plastikowe nakładki zderzaka, poszerzenia nadkoli oraz raptor na skrzyni zapryskane podkładem epoksydowym, lampa tylna zapryskana podkładem. Jeśli ktoś chce mieć zniszczony samochód, stracić nerwy i pieniądze to na pewno będzie zadowolony, pozostałym radzę omijać.

Adam Wołoszyn ☆ 1/5
Zobacz wszystkie opinie

Informacje o Du-Car

Adres

Du-Car znajduje się w Karpacka 4, 54-617 Wrocław, Polska

Telefon

Numer telefonu do Du-Car jest +48 503 134 517

Godziny otwarcia

Poniedziałek: 08:00–17:00
Wtorek: 08:00–17:00
Środa: 08:00–17:00
Czwartek: 08:00–17:00
Piątek: 08:00–17:00
Sobota: 08:00–14:00
Niedziela: Zamknięte

Skontaktuj się z Du-Car

    Podobne alternatywy w pobliżu Du-Car

    Go up